Coś się we mnie zmienia.. To mój pierwszy raz kiedy wychodzę w temperaturze zaledwie 8 stopni Celsjusza na spacer.
Ale gdy po przebudzeniu zaskoczył mnie mglisty poranek zdecydowałam, że muszę zobaczyć jak wygląda jezioro otulone przez mgłę. Kiedyś pewnie wolałabym zostać w ciepłym domu i otulić się kocem. Dzisiaj było inaczej.
11 rano, po paru łykach yerby wsiadam na rower. Chociaż odczuwam listopadowy chłód na dłoniach i policzkach, jest niesamowicie. Jest zachwycająco. Jest magicznie . Sentymentalnie.


Widzę piękno, precyzyjne mistrzostwo boga, czuję energię która mnie przenika.
Jestem szczęśliwa.
Cisza. Napotykam pojedyncze osoby, szukające tej ciszy. Dzieje się coś niesamowitego, enigmatycznego. Zdaje się, że ją odnalazły, idą spokojnym krokiem w zamyśleniu.
To jest moje ulubione miejsce, tutaj się uspokajam, tutaj słyszę moje myśli, tutaj poznaję moje pragnienia.
Mam łzy w oczach, czuję moje życie.
Wracam silniejsza.
"Żywe istoty w uwarunkowanym świecie są moimi wiecznymi cząstkami, a pobyt w tym świecie jest przyczyną ich ciężkiej walki z sześcioma zmysłami, z umysłem włącznie"
W stronę samopoznania, Śri Śrimad A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada
To fragment z książki, którą chwyciłam z półki biblioteki mamy.
Podzielę się z nią wkrótce 👋
Dziękuję że jesteście ze mną, do usłyszenia!

English here ⬇️⬇️⬇️
Something is changing inside me.. This is my first time when I go out for a walk when temperature is olny 8 degrees Celsius.
But when after waking up, I was surprised by a misty morning, I decided I had to see what the lake looks like below the mist. In the past I probably would have preferred to stay in a warm home and wrap myself in a blanket. Today it was different.
11 am, after a few sips of yerba, I hopped on my bike. Although I could feel the November chill on my hands and cheeks, it was amazing. It was delightful. It was magical.
>
I can see the beauty, the precise mastery of god, I can feel the energy that permeates me.
I'm so happy.
Silence. I meet some people looking for this silence. Something amazing, enigmatic is happening. They seem to have found it, they walk alone with quieted mind.
This is my favorite place, here I calm down, here I hear my thoughts, here I get to know my desires.
I have tears in my eyes, I strongly feel I am alive.
I go back home stronger.
"The living entities in this conditioned world are My eternal fragmental parts. Due to conditioned life, they are struggling very hard with the six senses, which include the mind."
Bhagavad-gita As It Is, Bhaktiwedanta Swami Prabhupada
This is a fragment from the book that I grabbed from my mother's library's shelf.
I will share with you more soon 👋

Thank you for being here with me, bye ❤️❤️