Kocham kiedy koncert,
Kolorowy kreuje koncept.
Kiedy komary kłują,
Krótkie kończyny katują.
Kosi klawisze kapela,
Kręci kosmopolityczna kariera.
Ktoś kawałek komponuje,
Kumpel kompakty kupuje.
Kolacja? - Kawałek krowy?
-Kusi Klapsznita, kubek kawy...
Kieruję kroki ku kawiarni,
Która książkami, keksami karmi.
Kieliszka krople kreślą koniec,
Klawą kwaterę koloruje księżyc.
Katowice kuszą każdego,
Kupuj karnet kolego!
Zdjęcia zrobione własnym telefonem, podczas pierwszego dnia festiwalu OFF