Jak nie trawię wszelkiej maści tagów i tym podobnych wandalizmów, tak muszę przyznać, że na autora tego "dzieła" zupełnie nie umiem się gniewać. Ba, ja tego człowieka lubię!
Nawet nie przeczuwałem jak bardzo było mi potrzeba nadziać się na takie zdanie. Oddolne, samorzutne. Po prostu komuś chciało się pójść, zaryzykować paragraf i nabazgrać coś takiego:)
Made my day. Stałem i się cieszyłem.
(zdjęcie własne)
