Gnębili mnie w szkole każdy miał e-papsa nawet moja siostra brakowało mi 50 zł do ijusta czyli króla gimnazjum tak mówili na niego siedziałem całe dni w domu bo nikt nie chciał się ze mną kolegować bo nie piałem e-papsa dowiedziałem się że babcia ma imieniny poszedłem do niej siedziałem w innym pokoju chciałem telefon podłączyć zauważyłem portfel na stole w mojej głowie było żeby wziąć stówę będę miał box'a otworzyłem portfel była cała penga hajsu chciałem wziąć ale nie, nie zrobiłem tego poszedłem oddałem wujkowi portfel i dał mi 50 zł bo to był test ucieszyłem się kupiłem e-papsa byłem szczęśliwy mam lepsza reputacje każdy mnie lubi za zwykłego elektryka , za tego ijusta stałem się kimś lepszym bardziej szanowany
Pierdolony XXI wiek..