Bardzo dobry artykuł! W moim mieście miał miejsce kiedyś taki przypadek:
Chłopiec został pogryziony w nogę przez psa ze wścieklizną. Oczywiście szpital, szczepionki i tak dalej, obyło się bez problemów. Jego mama z kolei zaszywała mu spodnie, które porozrywał pies i polizała przy tym nitkę. Zupełnie nie pomyślała, że może się tak zarazić wścieklizną... Niestety stało się i gdy już wystąpiły objawy było dla niej za późno ... :/
RE: Medicine is a good idea #14 Wścieklizna ~ 100% zabójca.