W sumie za bardzo nie interesuję się cenami psów, bo w sumie mam psa od 6 lat (kundelka) od znajomych.
Wiem, że parę osób nadziało się na pseudohodowcę. Psy nie były rasowe, dodatkowo miały jakieś wady genetyczne i strasznie chorowały no i oczywiście były w "promocji". Zazwyczaj są wystawiane jako ostatnie sztuki a tak naprawdę "hodowca" ma ich kilkanaście i liczy na szybki zysk.
Dlatego najlepiej jest orientować się u hodowców sprawdzonych a nie np. z ogłoszeń OLX itp.
Najczęściej pseudohodowca znika zaraz po sprzedaniu pieska i nie ma z nim kontaktu.
Najgorsze jest to, że ciężko później ukarać taką osobę, choć przy obecnej mocy portali społecznościowych jest coraz lepiej.
RE: [PL] ZEE - cichy zabójca ;)