Chyba trochę za daleko sie zapędziłeś. po pierwsze ONR nie ma nic wspólnego z faszyzmem. Po drugie cały nacjonalizm Polski nie ma z tym nic wspólnego, a światowy nie za wiele. Są to dwa odmienne ruchy. Podobnie nazizm nie wiele go łączy z faszyzmem już więcej z socjalizmem. Nawet sama nazwa mówi "narodowy socjalizm"
A obrazek porażka, same sprzeczności flaga nazistowska tatuaż nacjonalistyczny a koleś ma przedstawiać faszystę?
Ponadto proponuję zajrzeć do książek Romana Dmowskiego tam jest wyraźnie napisane, że za Polaka uznajemy każdego kto sie Polakiem czuje bez względu na pochodzenie. więc jak ma sie to do faszyzmu? rasizmu? ksenofobii?
I dlaczego w ONR byli Żydzi (Polacy wyznania Mojżeszowego) bijący równo w pysk lewackie bojówki złożone między innymi z innych Żydów?
RE: Kilka słów o faszyzmie.