Świetne. Radziecki żołnierz był z miejsca podejrzany po powrocie z frontu - zobaczył piękne prywatne gospodarstwa w Niemczech, Polsce, nawet Rumunii, więc powstawał wyłom w stosunku do logiki władzy - skoro u nich jest tak dobrze, a my żyjemy w najszczęśliwszym i najnowocześniejszym kraju świata, to czemu jest u nas tak źle? Kolejna czystka okazała się po 45 roku dla władzy niezbędna, choć oczywiście nie jest tak znana jak ta z lat 36-39.
RE: Okrutny los weteranów wojennych Armii Radzieckiej.