Czytając artykuł użytkowniczki zatytułowany Rola siatki w życiu człowieka nie mogłem się powstrzymać żeby jakoś zareagować na poniższy fragment tekstu:
Mity: Torba papierowa jest bardziej przyjazna środowisku niż torba z tworzywa sztucznego Ze względu na wytrzymałość, duża część toreb papierowych (szczególnie tych na zakupy) nie może być produkowana z makulatury, więc przyczynia się do wyrębu lasów. Zużycie wody w przypadku produkcji toreb polietylenowych jest 50-cio krotnie mniejsze, niż w przypadku produkcji toreb z papieru. Proces produkcji toreb foliowych wymaga 20% mniejszego nakładu energii niż wyprodukowanie w tej samej ilości toreb papierowych. • Torba plastikowa używana jest tylko raz 80-90% toreb plastikowych jest używanych więcej niż jeden raz np. jako wkłady do kosza, do zbierania odchodów po zwierzętach, jako worki na drugie śniadanie, do trzymania mokrej bielizny, itp. • Recykling plastikowych toreb jest kosztowny i trudny Recykling tworzyw sztucznych w rzeczywistości jest bardzo prosty, ekonomiczny i wydajny energetycznie.
O ile nie mam nic do większości artykułu ponieważ jest dobrze napisany a autorka poleca stosowanie toreb z materiału, to ten jeden fragment wymaga moim zdaniem sprostowania i skrytykowania. Mitologizowanie zalet toreb i opakowań papierowych i przedstawianie ich jako mniej ekologicznych jest moim zdaniem wynikiem braku świadomości i wprowadzaniem w błąd które niekorzystnie wpływa nie tylko na ochronę środowiska, ale również na stan naszego zdrowia.
Czas więc na rozwiewanie mitów w mitach...
Autorka tak samo jak wielu ludzi, mimo dobrej woli, padła niestety ofiarą dezinformacji szerzonych przez lobby producentów plastiku. Warto bowiem przypomnieć że już w latach 90 tych gdy w stanach królowały torby papierowe, istniała dokładnie taka sama argumentacja przemysłu petrochemicznego który w taki właśnie sposób próbował wcisnąć swoje produkty. Niestety na dwie dekady mu się to udało, po czym teraz, gdy wysypiska pękają w szwach od śmieci, a po oceanach pływają wyspy plastiku, znów wrócono do torby papierowej.
Takie teksty niestety wpływają niekorzystnie, na decyzje podejmowane przez chcących dbać o środowisko ludzi. Czuja się one przez to zagubione ponieważ w gąszczu dezinformacji, gdzie to co reklamowane jako ekologiczne, z dnia na dzień po przeczytaniu takiego newsa staje się nieekologiczne. Przeciętny klient nie posiadający torby materiałowej przy sobie, po tym jak usłyszy lub przeczyta gdzieś o takich „mitach” dużo łatwiej sięgnie jednak po reklamówkę plastikową, zważywszy że często jest tańsza i łatwiej dostępna. Będzie też naciskał na władze żeby zniosły przepisy ograniczające sprzedaż toreb plastikowych.
Napisałem ten tekst żeby uargumentować coś co tak na prawdę na „prosty chłopski rozum” powinno być logiczne jednak w dobie gąszczu badań na zlecenie i półprawd staje się zakłamane.
Zajmijmy się więc cytowanym fragmentem:
To prawda, że przy produkcji toreb papierowych powstaje więcej ścieków i zużywa się więcej energii. Ścieki są jednak oczyszczane i woda ponownie wraca do cyrkulacji a co więcej te z produkcji papieru nie są tak toksyczne i szkodliwe dla środowiska oraz samych pracowników i sąsiadów takich zakładów, jak z produkcji plastiku.
Energię do produkcji można z kolei pozyskiwać z OŻE. Unia chyba nawet ma gdzieś w drodze regulacje które to nakazują. Nie wspominając tego że technologia technologii nie równa. Jeśli przeprowadzimy badania porównawcze w jednym zakładzie to rzeczywiście powyższa teza się potwierdzi jednak porównamy to z innym zakładem który wymyślił lepszy sposób pozyskiwania papieru lub też po prostu stosuje nowocześniejsze technologie do produkcji papierowej torby a okażę się że zamiast 50cio krotnie wyższego zużycia wody będzie 20 krotne a energia potrzebna do produkcji będzie mniejsza.
Nie dysponuję niestety takimi badaniami i nie mam środków aby je przeprowadzić i udowodnić że tak może być i tylko dlatego przyjmuję wersję cytowaną ale jako osoba interesująca się technologią oraz po studiach inżynierskich, powiem że te wartości są raczej zawyżone.
Fakty które producenci i zwolennicy plastikowych toreb i opakowań natomiast pomijają notorycznie w swojej propagandzie są takie że:
Czas biodegradacji torby papierowej jest tu bezkonkurencyjny dodatkowo może ona posłużyć jako makulatura lub źródło energii ze spalania.
Plastik używany do produkcji toreb i opakowań zawiera często szkodliwe dla zdrowia substancje takie jak BPA które przenikają do żywności i zagrażają zdrowiu. Skutki ich działania są widoczne po wielu latach. Cząsteczki BPA mają wpływ na aktywność komórek tłuszczowych (adipocytów), które przez stymulację nadmiernie się namnażają i powodują otyłość. Nic tu nie pomoże zrównoważona dieta. Dowiedziono również, że bisfenol A nawet w niewielkim stężeniu może się przyczynić do szybszego rozwoju zmian nowotworowych.
Ogromnym problemem są odpady plastikowe, unoszące się na powierzchni wód. Co więcej, z czasem torby są rozdrabniane i trafiają do przewodów pokarmowych wodnej fauny (gdzie BPA przenikają również do organizmów ryb które później poławiamy i zjadamy), a także pośrednio lub bezpośrednio – ptaków co powoduje zarówno straty w rybołówstwie jak i w całym ekosystemie planetarnym.
Recykling toreb plastikowych może i jest łatwy ponieważ wystarczy je sprasować i zamienić w granulat ale nikt nie mówi znów jak wygląda to w praktyce ponieważ nie uwzględnia się ilości śmieci przedostających się do środowiska naturalnego w wyniku zaniedbań, gdzie ludzie nie wyrzucają reklamówek do odpowiednich pojemników, gdy porwie je wiatr, zwierze, etc. Do tego dochodzą flejtuchy które za nic maja ekologię i wszędzie gdzie się udają, zostawiają śmietnik, oraz wywożenie nadmiaru śmieci do lasu. W przypadku toreb papierowych wyrzucenie jej gdziekolwiek przez taką fleję, jest obojętne dla środowiska z kolei plastikowej już nie. Nie oszukujmy się- bardzo mały procent toreb jest poddany recyklingowi a niektórzy nawet spalają je w domowych piecach.
Plastik powstaje z produktów ropopochodnych, których dobycie jest uciążliwe dla środowiska ( w przeciwieństwie do pozyskiwania drzew) , generuje ryzyko ekologiczne takie jak wycieki z tankowców czy rurociągów i jest zwykłym marnotrawstwem ponieważ ropa kiedyś się skończy i stracimy cenny surowiec naturalny wykorzystywany dziś nie tylko w motoryzacji ale w połowie przemysłu. Przypomnę chociażby zniszczone rafy koralowe i wybrzeże zatoki meksykańskiej na skutek pozyskiwania ropy.
Drzewa są surowcem odnawialnym ponadto do produkcji toreb i papieru wykorzystuje się odpady przemysłu drzewnego lub papier z recyklingu.
papier można produkować również ze słomy są nawet firmy produkujące taki papier np. do drukarek.
W XIX w wykorzystywano recycling starych ubrań i innych szmacianych odpadów w produkcji papieru przez co był on bardziej wytrzymały od współczesnego papieru. Odpady odzieżowe również są dziś dużym problemem.
Potrzeba produkcji toreb papierowych jest też pretekstem dla przemysłu do sadzenia drzew. Niby banalne ale przecież jak ktoś zarabia na tym i to się opłaca to biedzie sadził więcej lasów bo będzie się to opłacało. Te w trakcie swojego życia zanim zostają ścięte, dostarczają przecież masy innych korzyści takich jak owoce runa leśnego miejsce życia dla masy zwierząt, miejsce do rekreacji dla człowieka oraz upiększają krajobraz. Wyłapują dwutlenek węgla oraz oczyszczają powietrze z zanieczyszczeń. Ropa tego nie robi a wręcz przeciwnie.
Należy sobie więc zadać pytanie co wolimy mieć za oknem Rafinerię, petrochemię i fabrykę tworzyw sztucznych:
...czy też tartaki lasy albo pola?
Wszystkie zdjęcia pochodzą z pixabay.com
Pozdrawiam oraz zapraszam do dyskusji a także czytania innych moich wpisów