Ogólnie zgoda, jednak...
...wojna to wojna. Nie można winić ludzi za to, że woleli ginąć z bronią w ręku walcząc, nawet jeśli walka ta była z góry skazana na porażkę. Chyba lepiej ginąć w próbie walki o wolność, niż w złudnej nadziei życia w niewoli.
Ludzie ci ginęli za nasz naród i abstrahując od sensowności powstania, należy im się szacunek i wdzięczność.
Myślę, że większość powstańców mogła mieć świadomość beznadziejności sytuacji w jakiej się znajdowali, a mimo to podjęli decyzję, że wolą walczyć. Cześć ich pamięci.
RE: Powstanie warszawskie a ...... logika