Co do zasady i krytyki zaproponowanego rozwiązania pełna zgoda. Jednakże problem skandalicznie niskich cen skupów w porównaniu do sprzedaży detalicznej jest faktem. Jest to problem który powinien być zwalczany. Teoretycznie sprawę powinien załatwiać rynek bo chłopi nie sprzedawali by po tak niskich cenach i trzeba by było podnieść. Ale najwyraźniej wolny rynek nie przewiduje psychologii człowieka który dzieła wbrew swoim interesom i sprzedaje po nieopłacalnej cenie "bo lepsze to niż wcale nie sprzedać". Jak to właściwie rozwiązać? Może powinna być ustawowo maksymalna marża? Ale to by było straszne i okropne i nie chciałbym tego jako sprzedawca widzieć. Posłuchał bym jakiejś ciekawej propozycji. Niestety nie ma w PL opozycji więc marna na to szansa eh :/
RE: PGR 2: Battle Royale – czyli parę słów o Narodowym Holdingu Spożywczym