https://dialogpokolen.uw.edu.pl/word/backo/
niestety od wczoraj biorę antybiotyk - sama dolegliwość jednak nie jest jakoś uciążliwa fizycznie - bardziej frapująca niezręczna i niepokojąca mentalnie.
Urodziny kolegi Piotra gitarzysty - na pokładach drewnianych statków Floty Zbójów Wiślanych udały się wybornie.
Frekwencja była taka se (czwartek) kiełbasek ciasta i innego jedzenia obfitość, także napojów % (ja nie piję) szczególnie, że nie każdy sięgał po mocniejsze trunki.
Zaszczyciła nas niespodziewanie swą obecnością wybitna flecistka z Mysłowic - "Nea"
( NEA - AD 2018 )
To bardzo uświetniło i tak zacną zabawę. Z Neą około 2:30 wsiedliśmy w autobus (nocny z Inst. Reumatologii koło Błoń) by dotrzeć do :
gdzie wytrwaliśmy do końca - zamykano jakoś przed 6:00 .... mimo wczesnego powrotu wiem, że tak cudowne, szcześliwe, wręcz magiczne chwile nie powtarzają się często w życiu (maksymalnie 2 razy w tyg. :) kiedy są jammmy w K-tkcie)
okazało się, że jeden z najlepszych gitarzystów - młody Piotr przybył do nas aż z Syberii, nagral świetny utwór pt. "parol (hasło) " ale nie umiem znalexc go teraz w internetach :)
pierwszy znaleziony w szafie garnitur spełnia funkcję tylko z nazwy - rozmiar XXXL (to chyba po Tomku)
jutro jedziemy (na 13:00 ) z "Luną" do Wadowic na weseli-cho i ślub jej długoletniej przyjaciółki z Tarnowa (rodzinne miasto Luny )