Zapraszam wszystkich do zapoznania się z moimi gustem filmowym w związku z konkursem organizowanym przez .
Konkurs: https://steemit.com/polish/@pl-filmy/uwaga-konkurs-pl-filmy-edycja-5
Filmy którego reżysera omijasz z daleka?
Filmy Pedro Almodovara i wszystkich podobnych kręcących patologiczne filmy. Nie lubie tej tematyki, a jeszcze dorabiane do tego jakichś niestworzonych problemów, które niby te filmy poruszają to już w ogóle tragedia.
Przy jakiej komedii najlepiej się bawisz?
Raczej brytyjski humor. "Hot fuzz" to mój numer 1. "Fawlty Towers" nr 2.
Z innych to "Rush Hour" (genialany Chris Tucker), "Shrek" i wszelkie parodie, a zwłaszcza "Robin Hood: Faceci w rajtuzach".
Jaki film oglądasz na gorszy nastrój?
Musi to być film pozytywny. Ciężko mi wskazać jakiś konkretny film. Pamiętam, że "Elizabethtown" bardzo mnie podniósł na duchu.
Który artysta tworzy według Ciebie najlepszą muzykę filmową?
Trevor Rabin - gitarzysta zespołu Yes. Tworzy genialną w swojej prostocie muzykę, którą przyjemnie się słucha nawet bez filmu.
Jakie filmy z dzieciństwa wspominasz najlepiej?
Tu może być tylko jeden film: Ghostbusters! Haha, ile razy się go oglądało. Na Polsacie puszczali dość często, mam jeszcze gdzieś kopię na VHS :). Film nadal lubię, ale już nie oglądam go tak często jak kiedyś (ostatnio widziałem chyba z 10 lat temu). Mam w pamięci mnóstwo tekstów, które śmieszą mnie do dziś. Jako ciekawostkę dodam, że jest to najdroższy film lat 80-tych.
Który film kojarzy Ci się najbardziej ze słowem KLASYK?
Coś z lat 60-tych i 70-tych. W kolorze. Czarno-białe to dla mnie "starocie", a klasyk to film z czasów gdy kinematografia była już jako tako rozwinięta i osiągnął wielki sukces. Przykłady: Ben Hur, Kleopatra, Spartakus, Odyseja Kosmiczna.
Jaki jest najdłuższy serial, który oglądałeś?
Stargate SG-1. Obejrzałem wszystkie 10 sezonów. Nie jest to, oczywiście, najlepszy serial jaki oglądałem, ale lepsze po prostu nie mialy tylu odcinków... Jednak bawiłem się przy nim świetnie. Pierwsze 5 sezonów trzyma bardzo dobry poziom. 6 jest do bani, 7 i 8 z rozpędu i sentymentu można obejrzeć, a 9 i 10 to już nie to...
Jaki film określisz swoim guilty pleasure?
Raczej nie wstydzę się swojego gustu, czy to w filmie czy w muzyce. Wiem, że "Armageddon" jest bardzo krytykowany, a ja uważam go za najlepszy katastroficzny film w historii.
Jakie jest Twoje największe filmowe rozczarowanie?
"The road". Uwielbiam kino drogi, fabuła zapowiadała się super, ale sam film był cholernie nudny.
Który film Cię pozytywnie zaskoczył, chociaż się tego po nim nie spodziewałeś?
"Miasto 44" - spodziewałem się gniota, a okazał się to po prostu słaby film ;). No dobra, ale pewnie chodzi o pozytywne zaskoczenie.. W takim razie "Mad Max: Fury Road" - w sumie nie wiedziałem czego się po nim spodziewać (nie oglądałem żadnych zwiastunów i nie czytałem recenzji i opini). Poszedłem do kina ze względu na poprzednie części. No i wgniótł mnie w kinowy fotel!