Są takie seriale, które nie trafiają na pierwsze strony gazet, a jednak gdy rozpoczniemy lekturę poszczególnych odcinków nie możemy przestać ich oglądać, bo naprawdę wciągają. Do nich z pewnością zaliczyć można produkcję „Billions”. Dlaczego warto po niego sięgnąć? Przykład z ostatnio wyemitowanego odcinka: Miliarder ma na głowie pseudozwiązkowców zawodowych. I pyta się największego kozaka: Kim był… Lech Wałęsa? A ten zdruzgotany nie wie i strzela. Że niby… linoskoczkiem...
Serial opowiada historię konfliktu między miliarderem, a prokuratorem chcącym go wsadzić. Oczywiście dodać do tego należy wiele smaczków obyczajowych, politycznych i społecznych. Akcje dzieje się głównie w Nowym Jorku, stolicy kulturalnej świata, gdzie luksus uderza w nas na każdym kroku. Trzeba oddać dokumentalistom serialu, że mieli dobre znajomości wśród elit, bo genialnie oddali miejsca, w których główni bohaterowie oddają sobie różnego rodzaju przysługi.
Cechuje go znakomita realizacja. Cztery sezony, które do tej pory można obejrzeć na HBO GO naprawdę są znakomicie poprowadzone, a sama praca kamery i aktorów robią wrażenie na każdym, kto lubi dobrze wykonaną pracę rzemieślniczą. Pełne kadry prezentujące przepych, a także twórczy minimalizm dają po sobie całkiem niezłą analizę tego jak „ci bogatsi” żyją.
Jednak najlepsza zaletą jest scenariusz. Opowieść o tym „jak złapać i zniszczyć miliardera” jest świetnie napisana. Daje się wciągnąć i autentycznie docenić cynizm z jakim dążymy do jako widzowie do opowiedzenia się po jednej bądź drugiej stronie barykady. A i samo dobro (system prawny USA) i zło (bezwzględny kapitalista) nie są tutaj tak jednoznaczne jak by się na wydawało.
Zupełnie nie rozumiem, jak w polskiej prasie mogę przeczytać, że po 4 (!!!) sezonie ma co najwyżej „potencjał”. Ja obejrzałem go bardzo szybko i mam nadzieję, że wam również przypadł do gustu. Bo produkcji z bogackim przepycham mamy sporo. Ale tak zaprezentowanych intryg już nie. To nie jest kolejna „Dynastia”. To twardy świat bezwzględnego systemu. Ten serial uczy walczyć!