Ciężka sprawa. Ilość znalezionych zwłok nie pasuje do ilości osób z rejestru. Czyli załoga natknie się jeszcze na wiele pustych skorup...
Nic nie znalazłem, a identyfikacja martwych osób także nie należy do najłatwiejszych. Po chwili zmieniam swoją taktykę. Zapisuję na marginesie ilość znalezionych ciał i notatkę, że tylko dwie osoby zmarły od postrzału.
Zaczynam rozglądać się po po głównej hali. Widzę, że tylko pomieszczenia opisane jako baseny nie zostały otwarte. Czyżby to był odpowiedni czas? Czas, by użyć swojej mocy? Warto spróbować, chociaż pewnie mocno mnie to zmęczy.
Podchodzę do drzwi basenu po lewej stronie. Widzę, że są zabezpieczone jakimś terminalem. Nie zwracając zbytnio na niego uwagi, skupiam swoją wolę na drzwiach. Wyobrażam sobie wielką pięść, którą chcę wyważyć przeszkodę stojącą między główną halą a lewym basenem. Gdy czuję moc przenikającą mój umysł, uderzam całą swoją siłą woli.
RE: [SubSteemia] - Opuszczona Stacja - Scena III