Na chwilę obecną muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem wersji PC Ghost Recon® Wildlands. Optymalizacja nie jest najgorsza (przynajmniej na mojej konfiguracji), graficznie jest bardzo dobrze, dobre tekstury, ciekawa topografia ogólnie Boliwia to świetne miejsce do prowadzenia tajnych misji. Jeśli chodzi o gameplay to poruszanie się i strzelanie jest miodne. Oczywiście mogłoby być więcej animacji jak np w Armie 3 ale nie wiem czy bym z tego korzystał.. Co ciekawe nawet kierowanie samochodami nie jest skopane i wydaje mi się, że nie ma co narzekać. Fabularnie? Każdy powoli odkrywa sobie grę jak ma na to ochotę, historia raczej schodzi na dalszy plan - liczą się pojedyncze misje które finalnie się zazębiają i pchają nas dalej. Bugi pewnie jakieś są ale nie rzucają się w oczy a co najważniejsze nie przeszkadzają czy nie blokują gry.
Ogólnie gra stoi klimatem który czuć przy podejściu do każdego obozu, niezależnie od wielkości czy znaczenia wykonywanej misji, a każdy strzał który trafia w cel można poczuć - świetne wrażenie robi chociażby fakt, że im dalej jest przeciwnik tym dłużej czekamy na to aż kula dosięgnie celu. Jak ktoś grał w Far Cry czy Just Cause to tutaj jest coś z tych dwóch gier. Czuć też, że grę robił Ubisoft bo pewne rzeczy powtarzają się w każdej ich produkcji.
Czy da się grać samemu? Da się. To jest coś jak Dying Light - opcjonalny coop dla 4 osób, chociaż napewno fun jest niesamowity kiedy gra 4 gości i podchodzą obóz wroga z 4 stron, zgrywają się i jednocześnie likwidują strażników itp itd. Grając samemu mam wrażenie, że gra jest trochę za łatwa ale to kwestia gustu i wprawy. Ja jestem bardzo zadowolony z zakupu Ghost Recon® Wildlands i liczę, że niedługo wyjdą patche, które podreperują to co zostało jeszcze do poprawy i może dodadzą coś ciekawego, może wyższe poziomy trudności jak w The Division.. Kto wie co przyniesie przyszłość! Ja polecam!