Kościół wczesnochrześcijański był przeciwnikiem stosowania tortur, co wydawać by się mogło oczywiste, głównie ze względu na krzywdy, jakich jego wyznawcy doznawali za sprawą imperatorów rzymskich.
Kościół stanowią wszyscy, którzy uwierzyli w Jezusa.
Według zasad religii chrześcijańskiej, zadawanie bólu w celu zmuszenia skazanego do wyjawienia prawdy o swojej winie, to grzech ciężki.
Wydaje mi się, że mylisz chrześcijaństwo z kościołem rzymsko-katolickim. W Biblii nie ma podziału na grzechy lekkie i ciężkie, a naśladowcy Jezusa nie torturowali innych ze względu na:
Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a swego nieprzyjaciela będziesz nienawidził.
Lecz ja wam mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, błogosławcie tym, którzy was przeklinają, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą i módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło i prześladują was;
Abyście byli synami waszego Ojca, który jest w niebie. On bowiem sprawia, że jego słońce wschodzi nad złymi i nad dobrymi i deszcz zsyła na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, jakąż macie nagrodę? Czyż i celnicy tego nie czynią?
A jeśli tylko waszych braci pozdrawiacie, cóż szczególnego czynicie? Czyż i celnicy tak nie czynią?
Bądźcie więc doskonali, tak jak doskonały jest wasz Ojciec, który jest w niebie.
Mt 5, 43-48
gdyż za krzywoprzysięstwo groziła kara wiecznego potępienia.
Potępiony jest ten, kto nie wierzy w Jezusa.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
Bo Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby potępił świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.
Kto wierzy w niego, nie będzie potępiony, ale kto nie wierzy, już jest potępiony, bo nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego
J 3, 16-18
Co do pozostałych rzeczy jak prób ognia czy wody to raczej ktoś ze specjalizacją z psychiatrii powinien ocenić twórców tych absurdalnych pomysłów.
RE: Inkwizycja... czyli historia tortur