Pełny tytuł tej autobiografii jednego z najsłynniejszych hakerów na świecie to "Duch w sieci. Moje przygody jako najbardziej poszukiwanego hakera wszech czasów" i trzeba przyznać, że czyta się ją jak dobrą książkę przygodową. Kevin Mitnick dość szczegółowo opowiada historię swojego niecnego procederu, od czego to się zaczęło i jak toczyły się jego koleje losu do czasu kiedy został zatrzymany przez FBI i osądzony. Opis sposobów w jaki hackował amerykańskich operatorów telefonicznych jest interesujący, poziom techniczny informacji jest interesujący dla każdego, są one jednak okrojone do takiego stopnia, żeby dać czytelnikowi obraz tego co robił, ale nie zanudzić.
Źródło zdjęcia: księgarnia internetowa helion.pl
Ta książka jest autobiografią najsłynniejszego hakera na świecie i jednocześnie niezwykle pasjonującą opowieścią, porywającą i wciągającą niczym najlepszy film sensacyjny - pełną zwrotów akcji, zawiłych intryg i wyrafinowanych rozgrywek. Opowiedziana tu historia jest prawdziwa - przedstawia człowieka, który zbuntował się przeciwko systemowi i postanowił go złamać. Mówi o bezwzględności władzy, która posunie się do każdego podstępu i podłości, aby dopiąć swego i schwytać tego, kto okazał się niepokorny i nieposłuszny.
Kevin Mitnick oprócz ogromnej wiedzy fachowej z zakresu teleinformatyki, która to pozwoliła mu na złamanie nie jednego zabezpieczenia w sieci posiadał również ponadprzeciętne zdolności socjotechniczne. Dziesiątki, jak nie setki jego ataków hakerskich były możliwe właśnie dzięki tym zdolnościom, w niemal dziecinny sposób uzyskiwał wrażliwe dane od operatorów i techników do których dzwonił. "Najsłabszym ogniwem zawsze jest człowiek!" Przy obecnych obawach związanych z cyberprzestępczością i kradzieżą tożsamości, warto było wiedzieć, jak przerażająco łatwo jest namówić ludzi do wyjawienia poufnych informacji. Z lektury tej książki wszyscy moglibyśmy się wiele nauczyć!
Mitnick wielokrotnie podkreśla w książce, że łamał zabezpieczenia firm telekomunikacyjnych nie z chęci zysku, ale tylko i wyłącznie z chęci sprawdzenia się i pogłębienia swojej wiedzy. Faktem jest, że nikt nigdy nie oskarżył go przywłaszczenie sobie jakichkolwiek środków pieniężnych bądź rzeczowych jak to miało miejsce w przypadku innego słynnego amerykańskiego hackera Kevina Poulsena, który zmanipulował radiowy konkurs dzięki czemu "wygrał" Porsche 944 S2.
Dużo miejsca poświęca też relacjom z najbliższymi, szczególnie mamie i babci, które wiernie przy nim trwają, a on przy każdej wpadce obiecuje, że zmieni się i przestanie hackować. Jednak za każdym razem szybko do tego wraca, można odnieść wrażenie, że jest to forma uzależnienia. Z drugiej strony przeraża podejście wielu ludzi do jego talentu, w zasadzie chyba tylko jeden z nauczycieli wykorzystał wiedzę Mitnicka do udoskonalenia zabezpieczeń szkolnej sieci, wszyscy inni nie rozumiejąc co robi od raz decydowali się na odcięcie go od swoich komputerów. Późniejsze lata po zakończeniu odsiadki pokazują, że w gruncie rzeczy przy odpowiedniej motywacji jest w stanie działać na rzecz poprawy bezpieczeństwa użytkowników i firm informatycznych.
Bardzo fajna książka, dzięki której przenosimy się w pionierskie czasy telefonii komórkowej i komputerów osobistych, zdecydowanie wiedza, którą przekazuje w niej autor nie posłuży nikomu do zhackowania czegokolwiek, ale da dużo do myślenia jeśli chodzi o działania socjotechniczne, które opanował autor do perfekcji, gdyż te akurat się nie zestarzały i w wielu przypadkach wciąż służą przestępcom do wyjawienia poufnych informacji.
data wydania: 19 września 2019
ISBN: 9788328352209
liczba stron: 432
kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
język: polski
W cyklu "Ostatnio przeczytałem" chciałbym się dzielić z wami refleksjami na temat przeczytanych (lub odsłuchanych) książek. Kryminały i powieści sensacyjne są mi zdecydowanie najbliższe, ale często sięgam po political fiction albo książki dokumentalne, biogramy czy wspomnienia.