Tak przyjemnie przy Twym zbiorze sie siedzi, czyta i przenosi myslami do domu...
Dzieki za to, ze piszesz.
Przeczytalam “Dziewczyne z muszla” Tracy Chevalier i od razu poszlam po wiecej ksiazek. Obecna na polce byla “Dziewczyna z perla”. Juz czytam. Dodatkowo przeczytalam “Z pamietnika mlodej mezatki” (M. Skiera). Czytalam tez rownolegle “Slow life...” i “Weekly healer...”. Obydwie wybiorczo. Nie pamietam calych tytulow ani autorow.
“Wychowanie dziewczat w Czechach” (M. Viewegh) przeczytalam po polsku i dodatkowo znalazlam wersje po angielsku. Tej drugiej jednak nie doczytalam. Powroce do niej za jakis czas.
Sprawdze czy podane przez Ciebie tytuly znajde w pobliskiej bibliotece.
Pozdrawiam sierpniowo!
RE: Czytam sobie #23. Donoszę z biblioteki. Lipiec