Nowoczesny rap kojarzy się nam głównie z dużymi, dystopijnymi metropoliami Stanów Zjednoczonych. Swoich znakomitych reprezentantów ma ta scena także w Wielkiej Brytanii, gdzie urodził się styl znany jako grime. W Polsce największą ekspozycję mają rzecz jasna największe miasta - najbardziej znani są newschoolowcy z Warszawy i aglomeracji śląskiej.
Z tym większym zainteresowaniem przyglądam się zawsze artysom scen lokalnych, mniejszych, nieoczywistych. Ekipa Hashashins to grupa młodych newschoolowców rodem z położonego między Krakowem a Rzeszowem Tarnowa.
Zdecydowanie najciekawszym reprezentantem tej ekipy jest Feno - chudy, wydziarany chłopak z młodzieńczym wąsem i dziwaczną fryzurą. Jednocześnie Feno to koleś stylowy, świadomy trendów i tworzący niesamowicie imprezową muzykę, którą sam nazywa neo punkiem albo hardcore popem. Kontestacyjno-gówniarski punkt widzenia okraszony jest jednak bardzo muzykalnym newschoolem. Warto poznać. Cała płyta na Spotify.