Pierwszy mecz Polaków przyszło mi oglądać w Smoleńsku, bo musiałem się tu zatrzymać w drodze do Wołgogradu. Jest tu parę miejsc, których nie można nie odwiedzić.
Pierwszy mecz Polaków przyszło mi oglądać w Smoleńsku, bo musiałem się tu zatrzymać w drodze do Wołgogradu. Jest tu parę miejsc, których nie można nie odwiedzić.