Co zabrałabym ze sobą w podróż gdybym tylko mogła?
Kota, wannę i kajzerki! 😃
No dobra, dziś nie będzie o mnie i moich tęsknotach.
Dziś podpowiem Wam, co warto spakować na Wasz wakacyjny wypad.
Bez znaczenia czy lecicie gdzieś w egzotyczne kraje, czy wybieracie się nad polskie morze tych rzeczy po prostu nie może zabraknąć w Waszym ekwipunku!
1. Nadmuchiwana, wodoszczelna torba
Chcielibyście beztrosko popluskać się w wodzie ale nie wiecie co zrobić ze smartfonem, kartą płatniczą i kluczem do hotelowego pokoju?
Żeby nie narażać się na kradzież i jednocześnie nie rezygnować z przyjemności, wystarczy, że zaopatrzycie się w wodoodporną torbę, która wszędzie za Wami podryfuje!
Wystarczy ją nadmuchać, wrzucić do środka swoje rzeczy i przypiąć paskiem do ciała.
Wrzucacie do niego paszport, bilety, wydrukowaną rezerwację i szczelnie zamykacie. No właśnie, a co jeżeli Ninja Was dopadną? Ręcznik nie tylko szybko chłonie wilgoć i ekspresowo wysycha. Zajmuje też bardzo mało miejsca i dzięki temu możecie mieć go zawsze przy sobie. Myślicie, że wycieranie się jest dla słabych? Jeżeli w tropikach będziecie, niczym Bear Grylls, walczyć o przetrwanie, zmoczcie ręcznik i owińcie go wokół głowy lub połóżcie na kark. Dzięki temu w kilka chwil ochłodzicie swój rozgrzany organizm. Ten ręcznik chłonie również pot i nawet po ekstremalnym użytkowaniu nie wydziela nieprzyjemnego zapachu. Jestem ciekawa jakie inne zastosowania jeszcze odkryjecie!
Jeżeli będziecie podróżować samolotem przygotujcie się na odkręconą na maksa klimatyzację, a co za tym idzie przenikliwy chłód. Na krótszych trasach może nie jest to bardzo uciążliwe ale też trzeba uważać żeby się nie przeziębić i tym samym nie przekreślić swoich planów urlopowych. Dlatego polecam Wam spakowanie szala, chusty lub bluzy z kapturem. Taki ekwipunek jest też niezbędny w egzotycznych krajach. Dlaczego? Wszędzie, gdzie to możliwe klimatyzacja jest nie tyle co włączona, ona jest po prostu ustawiona na maksa! O ile kilka minut w chłodzie jest przyjemne, to już pół godziny czy nawet kilka godzin może poważnie odbić się na Waszym zdrowiu. Możecie je kupić na miejscu ale zanim znajdziecie odpowiedni sklep Wasz smartfon nie wspomoże Was ani mapami, ani internetem, ani też możliwością pochwalenia się na Instagramie, Steepshocie czy Fejsie relacją z podróży. Będąc na wakacjach dzień, który zaczyna się niewinnie może przeobrazić się w wielką imprezę do białego rana! Żeby nie stracić dostępu do nawigacji, która pozwoli Wam bezpiecznie wrócić do bazy, przygotujcie się już wcześniej i koniecznie spakujcie powerbanki!
Weźcie ze sobą węgiel, nospę, stoperan i elektrolity bo zatruć możecie się wszędzie. W Tajlandii po wypiciu herbatki, zrobionej prawdopodobnie z wody z kranu, całą noc napawałam się aromatem konwaliowej kostki toaletowej z bardzo bliskiej odległości. Znam jednak przypadki gdzie problemy z układem trawiennym utrzymywały się przez tydzień, a nawet dłużej!2. Wodoodporny pokrowiec na dokumenty
Teraz możecie stawić czoła monsunowi, niespodziewanej kąpieli w rwącym potoku czy atakowi zwinnych Ninja wyposażonych w balonowe bomby wodne!
3. Ręcznik szybkoschnący
Wasze dokumenty może i będą suche ale Wy niekoniecznie! Jak się ratować?
Wtedy sięgacie po ręcznik szybkoschnący, którego nie może zabraknąć w waszej walizce!
Zdradzę Wam “patent”, który może Was przekonać do tego gadżetu.
4. Szal, chusta lub bluza z kapturem
5. Przejściówki do gniazdek
Jeżeli wybieracie się za granicę, sprawdźcie przed wyjazdem jakie gniazdka elektryczne zastaniecie w kraju, który planujecie odwiedzić.
6. Powerbanki
7. Leki na zemstę Montezumy
Jeżeli jesteście w Polsce, to pół biedy. Musicie się po prostu doczołgać do apteki, nie zwymiotować na magistra farmacji, a następnie przyjąć leki.
Jeżeli jednak jesteście w obcym kraju, warto pamiętać o tym, że możecie nie znaleźć tam leków, które dobrze działają na Europejski organizm.
Na szczęście byłam wyposażona w leki więc trwało to tylko jedną noc.
8. Żel antybakteryjny
W Tajlandii i Malezji dosyć często korzystam z tej alternatywy dla tradycyjnego mycia rąk.
Po pierwsze dlatego, że każdy kot, nawet ten najbrudniejszy jest tak uroczy, że nie mogę przejść obok niego obojętnie.
A po drugie te kraje nie należą do najczystszych. Nie ma co zatem liczyć na krany z bieżącą wodą i mydełkiem. Dlatego przed jedzeniem, podczas którego czasem trzeba użyć rąk, dezynfekuję je takim żelem.
9. Kremy z filtrem
Jeżeli nie lubicie niepotrzebnie przepłacać już wcześniej zaopatrzcie się w krem przeciwsłoneczny.
Na miejscu, wszędzie tam gdzie są turyści, cena będzie kilka razy wyższa.
W egzotycznych krajach takie produkty są dużo droższe ponieważ miejscowi po prostu nie muszą korzystać z tego rodzaju kosmetyków.
Ich skóra jest naturalnie przystosowana do dużego nasłonecznienia, więc nie muszą jej w ten sposób zabezpieczać.
10. Przewiewne ubrania
Spakujcie ubrania z oddychających materiałów.
Uwaga! 100% bawełny odpada!
Wszystkie bawełniane bluzki w wysokich temperaturach są czystym złem!
Są ciężkie, grube i nie sposób nie być w nich mokrym po kilku minutach spaceru w upale. Jeansy też odpadają, chyba, że chcecie zrzucić kilka zbędnych kilogramów przez ich wypocenie.
Spakujcie za to ubrania luźniejsze, przewiewne i oddychające.
Zabierając te rzeczy ze sobą możecie być pewni, że będziecie zawodowo przygotowani do wszystkich przygód, które czekają na Was podczas urlopu!
Jesteście ciekawi kolejnych artykułów?
Zostawcie follow!

