I wierzą głupcy tego świata, że życie jest jak tkanina. Nić życia napotyka inne nici, tworzą splot, a w końcu są dobijane nieczule w trwały, ciasny twór. Zawarta w tkanina nić już na zawsze ciasno przylega do innych. I szczęśliwi ci głupcy.
Są jednak wyjątki, których życie to istna dzianina. Niby to nić tworzy kolejne rządki materiału, lecz to pusta przestszeń oczka jest istotą tego wyrobu. Tak się się dzieje życie wielu z chwil nieobecności, niewypowiedzianych słów, zamkniętych emocji. I umykają oni szczęściu, które szuka nici.