Za nami faza grupowa Mistrzostw Świata w Rosji. Trochę szkoda. Lubię fazy grupowe w wielkich turniejach. Mimo, że teraz zaczynają się prawdziwe emocje, bo przegrywający odpada, to w mistrzostwach najbardziej lubię te trzy/cztery mecze dziennie. Zapraszam na krótkie przemyślenia dotyczące fazy grupowej.
Gdybym po fazie grupowej miał wskazać przyszłego mistrza świata postawiłbym na Chorwację. Urzekli mnie swoją grą. Pokazali co znaczy waleczność i prawdziwa drużyna. Zdobyli komplet punktów prezentując bardzo dojrzały futbol. Chciałbym, żeby doszli co najmniej do półfinałów.
Oprócz Chorwacji najbardziej podobali mi się Belgowie i Anglicy, tyle, że obraz ich gry może być trochę mylący, ponieważ grali mecze z Panamą i Tunezją, które nie postawiły zbyt ciężkich warunków.
Wiele spotkań pokazało w jakim kierunku idzie piłka nożna. Niestety według mnie jest on trochę niepokojący. Chodzi tu mianowicie o styl gry wielu drużyn, które wiedząc, że są słabsze murują swoją bramkę od początku meczu, licząc na jakąś kontrę, albo stały fragment gry. Dopóki przeciwnikowi nie uda się strzelić gola, mecz taki jest po prostu dosyć nudny.
System wideo weryfikacji VAR bardzo pomaga, ale mimo wszystko błędy będą się zdarzać. Wiele zależy od interpretacji danego sędziego, lub samych jego chęci by z VAR-u skorzystać. Dodatkowo mamy o wiele większe prawdopodobieństwo, że w meczu będzie podyktowany rzut karny.
w tym roku wyścig o koronę króla strzelców będzie bardzo emocjonujący. W tej chwili Harry Kane prowadzi z pięcioma trafieniami, za nim znajdują się Romelu Lukaku i Cristiano Ronaldo z czterema bramkami, a po trzy gole zdobyli Denis Czeryszew i Diego Costa. Trzeba zaznaczyć, że Kane i Lukaku grali tylko w dwóch meczach.
Wszystkie największe gwiazdy światowego futbolu oraz liderzy swoich zespołów zdobyli przynajmniej po golu. Wszyscy prócz Roberta Lewandowskiego. Ronaldo, Messi ,Kane, Hazard, Eriksen, Kroos, Suarez, Neymar, Modric, Griezmann, Mane. Każdy z tych piłkarzy plus Robert znajduje się w tej chwili na pewno w top 15 - top 20 piłkarzy na świecie. Z czołówki tylko Lewy nie strzelił gola. Smutne.
Polska skompromitowała się na Mundialu. Nie będę się rozpisywał, bo wszystko już chyba zostało powiedziane, ale będąc powiedzmy Kolumbijczykiem, Szwajcarem czy Amerykaninem cieszyłbym się, że tak beznadziejnie grająca drużyna jak Polska odpadła...
Niemcy również odpadły ;)