Hej, na bieżąco postanowiłem napisać kilka zdań o tym meczu. Część pewnie z was go oglądała lub skróty widziała.
To dawno takiego profesjonalizmu ze strony sędziów nie widziałem. Polska przez cały mecz straciłaby ponad 10 pkt, a przeciwnik ( Iran dopisał sobie na +). Wszystko fajnie tylko, że challenge robione przez Iran były rzadkie lub przegrywane według kamer. To sędziowie inaczej decydowali. Jeden błąd ok, ale nie pkt pkt pkt ...
Jestem zniesmaczonym tym meczem, drużyny chciały budować family atmosferę gdy, jedni gracze się do dotknięcia piłki gdy drudzy na siłę widzą , że dotknęli , ale udają głupa i forsują swoje zdanie. Robią sobie fotki przed meczem , ciekawe czy zrobią sobie zdjęcia po meczu z sędziami raczej nie, bo któryś z zawodników nerwowo nie wytrzymał i wyjaśnił grę tych sędziów, bocznych, pomocników oraz ludzi od kamerek.
Niezły mecz, gdyby nie prośby o powtórki odesłaliby nas do domu z wynikiem 0:3, a tak przynajmniej mamy 2:3 i trochę im krwi popsuliśmy. Chyba ktoś dostał kasiorkę za mecz, był podstawiony, dostał ,, pewne sugestie jak sędziować'' ( jak u nas za komuny) lub miał słaby dzień. Fajnie, ale nie gruba osób bliska 10.
Już tylko podsumowując, jako trener napisałbym zażalenie na poziom sędziowania w tym meczu i brak profesjonalizmu. Trzeba dodać także, że kapitan Saeid Marouflakrani postawił swoich kolegów do pionu i nawet prawie cała drużyna schodziła z boiska po dyskusjach z sędziami. Fajnie, że są kamerki, bo 20 lat temu mecz już był przegrany na starcie...
Źródło zdjęcia: sport.interia.pl/siatkowka/reprezentacja-mezczyzn/news-liga-narodow-iran-polska-3-2-w-urmii,nId,3046058