Są dzieła sztuki każdemu doskonale znane, zaliczone do klasyki, omówione na miliony sposobów, które jednak z jakichś powodów zupełnie do nas nie przemawiają. Osobiście odbieram tak na przykład "Monę Lisę" - przyjmuję do wiadomości, że to wielkie dzieło, a jednak nie zachwyca mnie (chociaż, niewątpliwie, "da Vinci wielkim artystą był").
Z drugiej strony bywa też tak, że dzieło raz przypadkowo zobaczone zapada w pamięć, czasem przestawia jakiś "trybik" w głowie, otwiera nam oczy, być może nawet daje natchnienie do stworzenia własnych prac. Dziś chciałabym opowiedzieć o pewnym obrazie, który własnie tak na mnie zadziałał.
Obraz „Jacob's Ladder” („Drabina Jakubowa”) został namalowany przez angielskiego poetę, pisarza, rytownika i malarza Williama Blake'a (1757-1827) dla Thomasa Buttsa. Datowany jest w przybliżeniu na lata 1799-1806 i należy do zbiorów Muzeum Brytyjskiego. Dzieło wykonane zostało na papierze w technice akwareli, z dodatkowym użyciem tuszu do narysowania konturów. Kompozycja ma wymiary 30 na 39 cm, w jej lewym dolnym rogu odnaleźć można inicjały autora, zaś w prawym – zapis „Genesis XXVIII c. 12 v”, odsyłający do znajdującego się w Księdze Rodzaju opisu będącego inspiracją dla powstania obrazu.
Dzieło jest ilustracją do biblijnego snu Jakuba. W sennej wizji miał on ujrzeć opartą na ziemi drabinę, sięgającą wierzchołkiem nieba, oraz schodzących i wchodzących po niej aniołów. Na szczycie drabiny znajdował się sam Bóg, który złożył Jakubowi obietnicę oddania mu ziemi, na której zastał go niezwykły sen, oraz obdarowania go niezliczonym potomstwem.
W interpretacji Blake'a drabina zostaje zastąpiona ciągnącymi się do nieba spiralnymi schodami. Po schodach wstępują i zstępują aniołowie – wysmukłe postaci w jasnych szatach. Idą krokiem tanecznym, pełnym wdzięku i jednocześnie godności; część z nich niesie żywność, księgi czy zwoje, część prowadzi z sobą mniejsze postaci.
U podstawy schodów znajduje się bohater tytułowy – śpiący Jakub. Mimo że znajduje się na pierwszym planie, nie jest dostrzegalny na pierwszy rzut oka – został umiejscowiony w dole kompozycji i jakby wpisany w łukowaty kształt ziemi. Jest pogrążony w głębokim śnie – ze swobodnie rozrzuconymi rękoma, nieco rozchełstaną szatą i głową, zgodnie z biblijnym opisem, spoczywającą na kamieniu.
Szczyt schodów, na którym należałoby się spodziewać boskiej postaci, ginie w światłości, którą można interpretować jako symbol bożej obecności. Światło pełni ważną rolę w kompozycji – wyraźnie odcina sferę niebiańską od ziemskiej, jednocześnie eksponując znajdujące się w dolnej partii schodów postaci i wyróżniając je na tle rozgwieżdżonego nieba.
Całe dzieło jest utrzymane w zasadzie w dwóch barwach – błękicie pogrążonej w nocy ziemi i żółci niebiańskiej światłości. Ciekawe urozmaicenie tła stanowią rozsiane na firmamecie białe gwiazdy w postaci nieregularnych wieloboków, wyglądających niczym wyrysowane dziecięcą ręką. Spiralne schody płynące w niebo wpisują się w trójkąt, pojawiają się wyraźne piony postaci anielskich i linie poziome stopni schodów oraz leżącej postaci Jakuba. Sielankowej niemal scenie dodają nieco dynamizmu płynące ukośnie od niewidocznego szczytu „drabiny” promienie światła.
W jaki sposób ta kompozycja malarska przemówiła do mnie na tyle, że chciałam o niej napisać? Otóż było to pierwszy obraz, który uświadomił mi, że nie tylko tematy mitologiczne czy motywy pochodzące z literatury czysto fantastycznej mogą być inspiracją dla powstania dzieł o klimacie wręcz baśniowym. Dawniej motywy bibllijne kojarzyłam przede wszystkim ze sztuką bizantyjską czy renesansowymi Madonnami, dopiero "Drabina Jakubowa" Blake'a otworzyła mi oczy na zupełnie inne interpretacje.
A czy Wy spotkaliście już płótno, rzeźbę, czy innego rodzaju dzieło, które doprowadziło Was do jakiegoś przełomu lub olśnienia? Co to było? Czy zainspirowało Was do utworzenia własnych wytworów sztuki, a może do nowego odbioru dobrze znanych klasyków? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach, zabłądźmy w świecie sztuki mniej znanej!
Źródła:
https://www.bmimages.com/preview.asp?image=00133517001
https://pl.wikipedia.org/wiki/William_Blake