Ostatnimi czasy jak widzę coś nowego to mam takie uczucia, że w pierwszym etapie myślę "o w mordę...!" a za chwilę... Kurde, dopiero? przecież mamy już 2018 a latające samochody nadal nie są powszechne a wręcz ledwo prototypowe :)
Ostatnimi czasy jak widzę coś nowego to mam takie uczucia, że w pierwszym etapie myślę "o w mordę...!" a za chwilę... Kurde, dopiero? przecież mamy już 2018 a latające samochody nadal nie są powszechne a wręcz ledwo prototypowe :)
RE: Pojedynczy atom uwieczniony na zdjęciu