Podczas wertowania akt IPN wpadły mi w ręce dość ciekawe dokumenty. Kiedy przeglądałem akta Mieczysława Winiarskiego żołnierza NSZ z Sandomierza, podczas wydarzeń 4 go lipca 1946 roku, on będąc dyżurnym ruchu na stacji Kielce Herby uratował życie Józefowi Zilbermanowi . Narażając własne życie, przechował go w swoim biurze aż do przyjazdu Urzędu Bezpieczeństwa (to jest kilka godzin)
Może to trywialne ale cieszy mnie takie fizyczne obcowanie z elementami historii.
Tu dokument wnoszący inne światło na całą sprawę. ( Mimo dobrego serca 2 tygodnie w areszcie przesiedział). Sprawe umorzono i nie ma o niej śladu w opisach Pogromu...dlaczego? No bo pech sprawił że narodowiec uratował żyda... jakoś to nie pasuje do narracji..... Wstrętny faszysta uratował żyda ......
Dokument wydany 4 sierpnia 1946 ... Bardzo istotny i proszę zwrócić uwagę na datę ... Podczas jednego dnia udało się od razu zebrać podpisy i wydrukować .....
Jeśli ktoś ma ochotę wertować bezkarnie akta IPN to służę pomocą . Mam sposób jak omijać wszelkie bariery. Jeśli będą zainteresowani to napisze poradnik.
Pozdrawiam
Wojciech Janusz Zapała "Hektores"