Każda część podróży jest zupełnie inna i uświadamia mi coraz to nowe rzeczy.
Ten wolontariat był z pewnością trudną pracą, ale jednocześnie ukoił umysł jak widziałam radość na twarzach tych ludzi.
Dziękuję za słowa poparcia! Dodają otuchy i na pewno będziemy kontynuować w przyszłym roku w Katmandu :)
RE: Dwa tygodnie szkoły życia