Niedawno umieściłem relacje wraz ze zdjęciami z Rezerwatu „Dziki Ostrów” pod Bydgoszczą nieopodal miejscowości Brzoza. Zaprezentowałem tam kilka fotografii oraz krótki tekst o wizycie w tym miejscu we wrześniu ur. Teraz chciałbym uzupełnić tamtą relację krótką notą historyczną i paroma dodatkowymi zdjęciami.
Rezerwat powstał w 1977 roku, jednak plany jego utworzenia były znacznie wcześniej. Botanicy bowiem dostrzegali konieczność ochrony rzadkich gatunków roślin, jakie występowały na tym terenie. Traktuje o tym tekst z 1971 roku Jadwigi Wilkoń-Michalskiej: "W miejscowości Brzoza, tuż nad Notecią, na tle torfiastych łąk nadnoteckich wznosi się kępa leśna, zwana Dzikim Ostrowem, w której obok bogatej kserotermicznej roślinności występują również dość rzadkie i chronione rośliny lasów liściastych. W świetlistej dąbrowie, zajmującej około 60% całego terenu, występuje najdalej na zachód wysunięte stanowisko pszczelnika wąskolistnego; poza tym rosną tutaj: sasanka łąkowa, dzwonek szczeciniasty i miodunka wąskolistna [...] W bardziej wilgotnych, niżej położonych miejscach rosną rzadkie gatunki storczyków, jak buławnik czerwony, listera jajowata, gnieźnik leśny oraz lilia złotogłów, kosaciec syberyjski i kilka innych, chronionych gatunków".
Z przytoczonego wyżej tekstu wynika, że z naukowego punktu widzenia, powołanie rezerwatu było jak najbardziej słuszne. Rezerwat obejmuje ponad 74-hektary. Wbrew pozorom nie jest to dużo, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że otaczający go teren jest dosyć mocno zurbanizowany. Rezerwat nie posiada również żadnej otuliny, graniczy bowiem bezpośrednio z polami i łąkami. Gdy odwiedza się rezerwat, można odnieść wrażenie, że jest on samotną wyspą, swoistą oazą przyrody, na mapie zabudowań pobliskich miejscowości. Tym bardziej jest to cenne pod względem przyrodniczym miejsce.