Wiemy już, że ryby są krótkowidzami i znamy przyczyny tego stanu rzeczy. Ryby widzą doskonale, zwłaszcza poruszające się obiekty, tylko w zasięgu paru metrów.
Ze względu na małą przezroczystość wody naszych jezior,ryby widzą na niewielkie odległości, rzędu 0,1-3 m, w niezmąconej i spokojnej wodzie. Przy najdrobniejszej nawet kilku-centymetrowej fali, znika ostrość obrazu, ryba nie ma możności widzenia przedmiotów nad wodą, podobnie jak człowiek nie widzi wtedy tego, co znajduje się w wodzie.Stopień oświetlenia wody ma decydujący wpływ na zasięg wzroku ryby. W słoneczną pogodę widzą one na dalszą odległość aniżeli wtedy, gdy jest ciemno i pochmurno. Każdy wędkarz wie, że najłatwiej jest złowić rybę w mętnej wodzie. Ryby są wówczas mniej ostrożne i podejrzliwe, gdyż zasięg ich pola widzenia zmniejsza się kilkakrotnie i nierzadko wynosi do kilkunastu centymetrów. Gdy wieją silne wiatry i woda w jeziorze gwałtownie mętnieje, ryby szukają żeru omal po omacku.W jeziorach sierpień jest miesiącem największego stopnia zmętnienia wody, a co za tym idzie - najmniejszego zasięgu wzroku ryb. Obserwowane w sierpniu ryby na głębokości 3 m dostrzegałem z odległości około 0,5 m, gdy tymczasem unosząca się na powierzchni wody łódź była dla mnie zupełnie niewidoczna, mimo że niebo było bezchmurne, a jezioro minimalnie sfalowane. Przyjrzyjmy się teraz oku ryby . Jego budowa jest w zasadzie podobna do budowy oka ludzkiego, z wyjątkiem soczewki, która u ryb jest kulista. Taka konstrukcja ich soczewki ma swoje uzasadnienie ekologiczne, niewielka-bowiem przezroczystość wód śródlądowych i załamywanie się w nich promieni świetlnych wyklucza możliwość oglądania ostrych obrazów z różnych odległości. Wobec tego spłaszczanie się i uwypuklanie soczewki, jak to ma miejsce u człowieka, jest rybom w ich mrocznym środowisku wodnym niepotrzebne.
Aby ryby mogły dobrze widzieć, muszą przesuwać niezmienioną soczewkę w przód lub w tył w stosunku do siatkówki, która rejestruje obraz. Z racji swej konstrukcji oko ryby widzi ostro tylko w jednej płaszczyźnie, w tej, na którą zostało nastawione. Przedmioty znajdujące się poza płaszczyzną nastawienia wzroku na ostre widzenie są mniej lub bardziej nieostre. Analogicznie funkcjonuje obiektyw aparatu fotograficznego. Jeśli nie nastawimy go na odpowiednią ostrość obrazu, nie uzyskamy ostrego zdjęcia.
Ryby chcąc dokładnie obejrzeć przedmioty bliskie, wysuwają soczewkę daleko w przód, a oglądając przedmioty dalsze cofają ją ku siatkówce. Zwykle oko ryby jest nastawione na odbieranie obrazu w zasięgu mniej więcej 1 m. Widzi ono wtedy bardzo ostro, a soczewka wysunięta jest mocno do przodu, ukazując rogówkę. Tak nastawione oko ogarnia pole widzenia o kącie 150-170° w kierunku poziomym i pod niewiele mniejszym kątem w kierunku pionowym.
Znamienne jest, że jeśli ryba chce widzieć daleko, musi cofać soczewkę głęboko w tył, lecz na ograniczoną w końcu odległość, z której wnosimy, że zasięg jej wzroku, z uwzględnieniem ostrości, nie jest wielki. Latem, w okresie zakwitu wody, ryby widzą ostro tylko na kilkadziesiąt centymetrów lub mniej.
W okresie silnego,,kwitnienia" wody widoczność w jeziorze była tak mała, że zarówno łodygi roślin podwodnych, jak i przemykające ryby majaczyły przed oczyma jak w gęstej zielonej mgle. W tych warunkach nie zdadzą się na nic ani ostry wzrok, ani też najlepsze szkła optyczne, kończy się tu bowiem wrażliwość nerwu wzrokowego.
Pole widzenia u ryby wynosi 30-40°; rozróżnia się w nim trzy strefy. Pole widzenia w strefach bocznych jest znacznie szersze od pola widzenia binokulamego' (spoglądanie obiema gałkami ocznymi). Najlepszy wzrok mają drapieżcę polujące w dzień i żyjące w przezroczystej wodzie. Niektóre ryby widzą w ciemności. Z mieszkańców jezior należą do nich: sandacz, leszcz, sum, węgorz i miętus. W siatkówce oczu tych ryb znajdują się kryształki guaniny (elementy odbijające światło), dzięki którym widzą one przy minimalnym oświetleniu wody.
Posted from my blog with SteemPress : https://swietokrzyskiprzewodnikwedkarski.pl/2018/07/22/jak-ryby-widza/