Gotowanie to sztuka! I nie mam tu na myśli tego, że jest to tak trudna czynność :) a to, że gotowanie może być formą wyrazu naszej kreatywności i ...artystyczną twórczością. Bo przecież za każdym razem, gdy przygotowujemy posiłek stajemy się twórcami. U mnie ten proces zaczyna się długo przed tym zanim stanę przy kuchennych szafkach. Najpierw pojawia się ten moment, taka iskra, która otwiera moją wyobraźnię! Ja już czuję smak ugotowanej potrawy, obmyślam jej konsystencję, szukam w intuicji jak dobrać dodatki i przyprawy. A czasem smakując nowe danie, po prostu wiem, że muszę odtworzyć je w mojej kuchni! Kombinuję jak zrobić jego wegańską lub bezglutenową wersję.
Tak było też tego dnia, gdy zajrzeliśmy do pizzerii w jednej z tych małych miejscowości z dostępem do najpiękniejszych plaż australijskiego Gold Coast. Pizza z batatem i czerwoną cebulą? Koniecznie musiałam jej spróbować! Smak był intrygujący, ale zdecydowanie trzeba zrównoważyć tu słodkość batata i dodać trochę soczystej świeżości.
Kilka miesięcy później, już w Polsce, będąc na zakupach zobaczyłam ekologiczny, oryginalny grecki ser feta wytworzony z mleka koziego i owczego. Od razu wiedziałam, że wyląduje on na australijskiej batatowej pizzy w towarzystwie polskiej gruszki i włoskiego orzecha!
Zapraszam więc na multikulturową pizzę jakiej jeszcze nie próbowaliście! :)
Składniki:
Ciasto:
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 1 szklanka mąki owsianej lub orkiszowej
- ½ szklanki maki kukurydzianej
- 1 łyżeczka soli
- 1/4 łyżeczki cukru trzcinowego
- 30 g drożdży świeżych
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 szklanka ciepłej wody
Dodatki:
- 1 batat
- 1 czerwona cebula
- 1 łyżka cukru trzcinowego nierafinowanego
- 1 łyżka octu balsamicznego
- ser feta z mleka koziego i owczego
- oliwa z oliwek
- 1 duża gruszka
- garść orzechów włoskich
- pieprz
Przygotowanie:
Ciasto:
Drożdże rozpuścić wraz z cukrem w ciepłej wodzie i odstawić na 15 minut. Mąki wymieszać z solą, dodać oliwę i rozczyn drożdżowy. Wyrobić ciasto, przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce. W tym czasie przygotujemy dodatki do pizzy.
Dodatki:
1. Pieczemy batata.
Batat pokroić w około 0,5 cm plastry. Rozłożyć na blaszce i piec 15 - 20 min., aż będą miękkie.
2. Karmelizujemy cebulę.
Cebulę pokroić w tzw. piórka, czyli przekroić na pół, a każdą połówkę posiekać w cienkie plastry.
Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę i smażyć przez kilka minut, mieszając. Następnie dodać cukier trzcinowy i ocet balsamiczny, wymieszać, smażyć około 10 - 15 minut.
Pizza:
1. Ciasto ponownie wyrobić i rozwałkować na blaszce do pieczenia. Za pomocą pędzla ciasto posmarować oliwą z oliwek.
Na ciasto rozłożyć dodatki:
- karmelizowaną cebulę
- plastry pieczonego batata
- gruszkę wraz ze skórką, pokrojoną na plastry
- pokruszoną fetę
- posiekane orzechy włoskie
Całość posypać pieprzem. Ze względu na słoność fety, ja nie soliłam dodatkowo pizzy. Oczywiście można dodać swoje ulubione zioła.
Pizzę pieczemy około 20 minut w 200 st. C.
Na zdrowie!
Moni