Kiedyś słuchałem tego kanału ("Marcina Strzyżewskiego") dość regularnie, przynajmniej fragmentów filmów - bo długość nagrań z reguły z czasem przerastała moją wytrwałość.
Materiały takiej długości (lub np. nagania książek) świetnie komponują się jako tło / podkład do innych czynności.
przykładowo:
sprzątania /plewienia ogrodu / robienia na drutach / grania w grę / składania modelu (niepotrzebne skreślić).
Odsłuchałem nagrania pana Marcina bo nagłówki z przeglądarki "onet" to trochę za mało
by czuć się zorientowanym w sytuacji. W ogóle nadmiar dostępu do informacji i wielorakość źródeł internetowym jest ciągle czymś co przysparza mi pewnej konfuzji.
Lepiej pewno iść zbierać grzyby, zioła lub nawet śmieci
created/hive-150210
(C/CLEAN PLANET)
niż spędzać za dużo czasu w internetowej publicystyce.
piękny i jakże spokojny bonus muzyczny nr I
("Psalm 141 - Mikołaj Gomółka/Symeon Połocki - Chorea Kozacka, Jarosław 2016").
ale ale, HIVE nie jest po to by tylko odtwórczo kopiować cudze treści, co zatem myślę o sytuacji - dobrze się dzieje Federacja rosyjska, okazała się ponownie "papierowym tygrysem".
Poprzednio jakieś większe nadzieję wiązaliśmy z "buntem Prigożyna" (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bunt_Grupy_Wagnera)
co wygasło niestety szybko, ale tu mamy do czynienia z innego rodzaju sytuacją, oby tak dalej.