skoczyliśmy na Zakrzówek koło 13-14 - prace postępują, ciekawe jak ta przestrzeń wyglądać będzie za kilak miesięcy - wiosną czy latem, mnie od strony Kauflandu na Norymberskiej nie było tutaj od przełomu sierpnia / września, dziś pogoda średnio dopisała ale wydaje mi się, że potencjał kontaktu z przyrodą, spaceru/roweru i biegania jest ogromny - pytanie też jak będzie z legalnym dostępem do wody - z gry skarpy widzieliśmy trzy spore baseny wydzielone / skonstruowane w przestrzeni wyrobiska .
Wracając po zostawiony wczoraj na sławkowskiej rower znowu odpuściłem zakup biletu tramwajowego i wybrałem spacer - okolice rzeczki Wilgi to przestrzeń nawet w lutowej aurze całkiem sprzyjająca wędrówce (tą trasę robiłem jakiś drugi raz).
oczywiście brak mi sprytnej opaski na nadgarstek liczącej kroki - a nawet wrzucanie zdjęć jest czymś co zostawiam na kolejne dni - bateria w telefonie zresztą po dobie bez ładowania była na wyczerpaniu wiec nie zrobiłem ich wielu .
wróciłem cieszyć się kawą obiadem i serialem - drugi spin off/prequel Yellowstone (po 1883) - "1923" - Harrison Ford w jednej z głównych ról recenzja innym razem ...