Lekko zaspany zahaczam o Urząd w "Największym pobliskim mieście"
(rebus yt podpowiedź 😅 )
Dalej mediateka - zwracam ksiażkę, 1szy tom mangi "Blame" (nie decyduję się na kolejne) i wymieniam trzy gry planszowe na cztery.
Trwa tłusty czwartek ilość zjedzonych pączków około 2.73 pączka
Dzwonnica oraz katedra w tymże mieście zdjęcie sprzed kilku tygodni.
Ogólnie dzień rozbity między wiele żabich skoków i drobnych spraw, które sprawiają że wydaje sięon cokolwiek jałowym - ale to zapewne kwestia niedoboru snu i stresu, brzydkie przedwiośnie trwa, aura się oziębia, czekam na powrót słońca i koniec wiatru.