no właśnie za filmiki takie jak ten
nie śledzę ostatnio wątków "turbochłopicznych" możliwe, że większości osób mniej zainteresowanych historią jako taką też uciekło to zjawisko.
Wydaje mi się, że być może jacyś historycy postanowili ugrać trochę popularności - punktów na motywach "poprawności", "rewizji historycznej" (nie daj panie dzieju "herstorii") , nie oglądam regularnie żadnego chyba obecnie kanału YouTube (Marcin Strzyżewski ma trochę zbyt długie materiały jak na mój zakres uwagi - choć coś raz na czas włączam u niego) ale "Encyklopedia Staropolska" ma duże szanse na uwagę z mojej strony.
aha coś jest w tym całym turbo chłop-izmie bo w dzikie pola - nikt chłopem jednak chyba nie chciał grywać a i chłop miał swoje przedstawienie w bestiariuszu jeśli dobrze pamiętam (ale to żartobliwa dygresja co do stanu sprzed dwóch dekad) no i specyfika twórczości Króla J.Komudy ...