I to mnie boli. Z jednej strony bronię się przed tą myślą, a z drugiej nie ma co się oszukiwać - prawdopodobnie będziemy mieli zaraz następną wojnę. I ta wojna jest przede wszystkim porażką Zachodu, bo dało się to powstrzymać.
I to mnie boli. Z jednej strony bronię się przed tą myślą, a z drugiej nie ma co się oszukiwać - prawdopodobnie będziemy mieli zaraz następną wojnę. I ta wojna jest przede wszystkim porażką Zachodu, bo dało się to powstrzymać.
RE: I co teraz?