Taką wyliczankę sobie napisałam...
CMENTARZYK III
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Kwiaty z ostrymi kolcami
Pokrywają grób z dwoma ciałami.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Koło grobu grób kolejny
W czas śmierci beznadziejny.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Duchy spieszą na spotkanie,
Wciąż słychać ich ciche wołanie.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Blask księżyca, białe duchy
Na ich miłość świat jest głuchy.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Wśród lasu krzyży las
Powstał przez tak długi czas.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Minął kolejny długi rok,
Wśród krzyży zaległ mrok.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Nikt tu nigdy nie przychodzi
Tylko wiatr wśród traw zawodzi.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Kwiatów i krzyży długie cienie
W głąb grobów sięgają ich korzenie.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Tam o północy się spotkajmy
Tam na zawsze się kochajmy.
Na górze rosną róże,
Na dole leżą ciała.
Twoje ciało i moje koło siebie,
Na wieczność będę kochać Ciebie...
21.05.2022