Gdybym przeczytał Twój post kilka tygodni temu, zapewne bym się wziął za naukę chińskiego. Jednak wybrałem holenderski - i przy nim zostanę.
Gdybym przeczytał Twój post kilka tygodni temu, zapewne bym się wziął za naukę chińskiego. Jednak wybrałem holenderski - i przy nim zostanę.
RE: Chiński - najzabawniejszy język świata. Krótki przewodnik po podstawach chińskiego pisma