Dostosowanie średnich szkół technicznych do postępu w technologi - Przykłady betonu.
Wpis kolegi Artura - https://steemit.com/polish/@jezykowaty/jak-wyglada-moja-praca
Przypomniał mi kilka sytuacji z szkoły a konkretnie z zajęc praktycznych zwanych CKP - od Centrum Kształcenia Praktycznego.
Artur zajmuje sie kładzeniem instalacji telewizyjnych w budynkach, z jego postu możemy wyczytać taki o to fragment
"Wydaje się proste, prawda? Najgorszy z tych punktów to "zarobić kable i podłączyć". Zarabianie tzw "efek" to udręka ponieważ są to wtyki kompresyjne a nie nakręcane - trzeba je wcisnąć w obcięty odpowiednio kabel i zacisnąć zaciskarką."
Artur ma szczęście bo pracuje dzisiejszym sprzęcie, który nie tylko jest wygodniejszy, bezpieczniejszy dla instalatora jak i dla samej instalacji w kontekście trwałości i bezawaryjności.
Ja jestem uczniem technikum elektronicznego i przedstawię dwa przykłady świadczące o tym że system edukacji technicznej jest patologiczny.
Szkoła
Natomiast uczeń jednego z lepszych techników w regionie na zajęciach praktycznych katowany jest takimi o to złączami.
Tu nie chodzi nawet o to że szkoła nie ma $$ na sprzęt nowocześniejszy a to że nikt z kadry nawet nie wie że ktoś wymyśli złącza zaciskanie! Tak samo jest z obcinaczkami do fiderów
A więc uczniowie przez kilka dni ćwiczą przygotowywanie przewodu nożykiem a następnie wciskanie złącz paluchami.
Obwody drukowane
Na zdjęciu widzimy płyty główne od telefonów marki Apple, są to wielowarstwowe płytki obwodów drukowanych.
Które wg. kadry szkolnej projektowane są ręcznie na papierze milimetrowym.
Przykład projektu wielowarstwowej płytki wykonanej w programie CAD Eagle
Gdy na zajęciach zadano nam prace domową zaprojektować obwód drukowany na podstawie schematu i przynieść gotowy projekt, za wydruk z programu dostałem ocenę niedostateczną. Na początku za to że na projekcie jest wiele "zwarć".
Rzekomych zwarć nie było gdyż projekt wykonałem na dwóch warstwach w celu optymalizacji wielkości obwodu. Gdy wytłumaczyłem co i jak, ocena pozostała.
Tym razem nauczyciel stwierdził ze tak sie tego nie robi, ze używam bezsensownych programów, których nikt nie używa. I jak pójdę do pracy i przyjdzie mi projektować obwody na papierze to nie poradzę sobie bez komputera. Do tego stwierdził ze projekt płyty głównej mojego telefonu tez został zrobiony ręcznie, ołówkiem na papierze. Ostatecznie dostałem wpis do dziennika o chamskim zachowaniu i dodatkową jedynkę "za dyskutowanie"