Obejrzałem do końca, polecam przyśpieszyć :D
Ja bym spojrzał na to też z trochę innej perspektywy. Taki bot nie wziął się znikąd, ktoś znalazł niszę i zaspokoił potrzebę. Tą potrzebą jest reklama. I moim zdaniem nieumyślnie do botów rękę dokładają twórcy interfejsów, którzy nie dostarczają skutecznego sposobu reklamowania postów.
Tak jak wspomniałeś jest zakładka - z założenia świetna bo kwota na promocje jest palona. Ale to w żaden sposób nie działa, nikt nie zagląda więc mało klientów = mało palonych tokenów.
RE: Przemyślenia o bidbotach, zakłopotanie, presja, wartości... co robić?