Nestor prowadzi warsztat samochodowy, ale nie jest to jego jedyne zajęcie. Są dni, gdzie strój roboczy zamienia na elegancką wersję siebie i jedzie pilnować swojego nielegalnego interesu. Podczas jednej z wizyt w porcie trafia na kobietę, która nieświadoma zagrożenia znalazła się w złym miejscu. W ten oto sposób poznaje studentkę z pozoru grzeczną i ułożoną, ale za to twardo stąpającą po ziemi. Pomimo, że uchodzi za córeczkę tatusia stara się być niezależna nie licząc na pieniądze ojca. Poszukując pracy ponownie trafia na mężczyznę który ostatnim razem przyszedł jej na ratunek. Od tego momentu zostaje sekretarką Nestora, a ten bardzo szybko znajduje dla niej dodatkowe zajęcie.
Nestor nie bawi się w związki, dla niego liczy się tylko seks. Problem w tym, że Hope nie interesuje propozycja jaką otrzymała od swojego nowego szefa, nie zamierza zostać jego marionetką. Pomimo niechęci jaką obdarza go kobieta nie zamierza tak łatwo odpuścić.
Kłamstwa, tajemnice, namiętność, pożądanie, a nawet obsesja. Właśnie to znajdziecie w "Prawie Nestora". Autorka skupia się głównie na relacji jaka w bardzo szybkim czasie połączyła głównych bohaterów, ale również na relacjach rodzinnych. Zakazana miłość? A jakże! W grę wchodzą informacje, które do pewnego momentu były skrycie ukrywane przez ojca Hope.
Dwoje ludzi z pozoru pochodzących z różnych światów, a mimo wszystko pod pewnymi względami są do siebie podobni. Kobieta o silnym charakterze, która czasami chowa się za maską obojętności by nie zostać zranioną. Mężczyzna, którego nie interesuje miłość, o której z resztą nie ma pojęcia. Los jednak bywa przewrotny i czasami myśl o utracie drugiej osoby staje się zbyt bolesna.
W związku Hope i Nestora nie ma czasu na podchody. Ich miłość jest szybka, wybuchowa, szalona ale czy stała? Czy zaledwie tydzień znajomości wystarczy by poznać drugą osobę? Zapraszam Was do lektury by samemu się przekonać.