Azja, Afryka, czy Europa to kontynenty, które znamy. Niewiele ludzi jednak zdaje sobie sprawę że bardzo dawno temu były, także inne kontynenty! Niestety już nigdy ich nie zobaczymy... W dzisiejszym artykule przedstawie wam kilka z nich, jednak zanim zacznę uprzedzam że w większości są one oparte na opowieściach, ale na wiele z nich są także dowody.
Lemuria
Lemuria według rozważań była kontynentem znajdującum się między Afryką a Indiami. Sprawa jest o tyle ciekawa że na istnienie Lemuri są dowody. Odkrycia naukowe, które wskazują, że zarówno Madagaskar jak i Mauritius mogły być kiedyś częścią zaginionego kontynentu. Co ciekawe są tez namacalne dowody w postaci zwierząt zwanych notabene lemurami. Są to małpy, które żyją tylko na Madagaskarze i na Malajach. Nigdzie więcej. Według brytyjskiego zoologa, Philip Lata Schleiter małpiatki te nie mogły podróżować przez Ocean Indyjski, dlatego jedynym rozsądnym wnioskiem może być stwierdzenie, że jest to dowód na to, że zwierzęta te pochodzą z kontynentu, który musiał tam istnieć przed milionami lat, a następnie zatonął.
Jednak wydarzyło się to bardzo dawno, jeszcze zanim człowiek zrobił swój pierwszy krok na tej planecie. Jednak jeszcze w XIX wieku wielu naukowców, jak na przykład słynny biolog Ernst Haeckel, uważali Lemurię za prawdopodobną kolebkę ludzkości.
Mauritia
Kontynent Mauritia leży głęboko pod wodami Oceanu Indyjskiego. Jego pozostałością są m.in. Seszele i wyspa Reunion. Fragmenty zatopionego kontynentu leżą na północny wschód od Madagaskaru. Według międzynarodowego zespołu geologów, którzy opublikowali odkrycie w piśmie Nature Geoscience, mikro-kontynent powstał 83 - 61 milionów lat temu. Wówczas płyta tektoniczna, na której zatopiony ląd leży, oderwała się od Madagaskaru i zaczęła dryfować w stronę Indii. Jednak w odróżnieniu od samej wyspy szybko zniknął pod wodami oceanu. Nie podzielił też drogi olbrzymiego subkontynentu Indyjskiego, który po oderwaniu się od Afryki przez miliony lat dryfował w stronę Azji. A w końcu się z nią zderzył tworząc półwysep Dekan i najwyższy łańcuch górski świata – Himalaje. Najbardziej prawdopodobną teorią jest to że Mauritia została "porozcinana" przez wodne grzbiety oceaniczne. Jej żywot zakończyły także liczne erupcje wulkanów na kontynencie.
Mu
Początkowo niektórzy uważali, że "Mu" jest to inna nazwa na Lemurię, ale potem pojawiły się nowe informacje, które wskazują na to, że był to raczej odrębny ląd. Świadczy o tym nie tylko jego umiejscowienie, bo Ocean Indyjski i Spokojny są jednak od siebie znacznie oddalone, ale też odkrycia, których w 1868 roku dokonał brytyjski pułkownik, James Churchward. Ów oficer zaprzyjaźnił się z jednym z buddyjskich mnichów, który odkrył kilka tysięcy glinianych tabliczek pokrytych dziwnymi symbolami. Churchward studiował te zapisy przez ponad dekadę, ale w końcu ogłosił, że był w stanie odczytać cześć tekstów tam zawartych. Według niego na tabliczkach można przeczytać opis kontynentu o nazwie Mu, który został zniszczony 100 tysięcy lat temu. Gdy do tego doszło zamieszkiwało go 64 miliony osób. Ich poziom życia nie odbiegał znacznie od obecnego. Churchward był bardzo bogatym człowiekiem dlatego mógł sobie pozwolić na kontynuację badań nad tajemniczym kontynentem Mu. Bez wątpienia można powiedzieć że poświęcił on całe swoje życie na studiowanie kontynentu. W poszukiwaniu innych źródeł historycznych udał się na liczne wyprawy między innymi do Egiptu, Tybetu, Birmy, Australii a nawet Ameryki Środkowej. Właśnie tam odnalazł amerykańskiego archeologa, Williama Nivena, który podczas wykopalisk w Meksyku odnalazł ruiny budynków pokryte dziwnymi znakami. Okazało się, że znaki te są łudząco podobne do tych, które Churchward znalazł w klasztorze w Indiach. Na podstawie swoich wieloletnich badań udało mu się napisać dwie książki oraz wiele artykułów prasowych traktujących o problematyce zaginionego kontynentu Mu.
Jeżeli Ci się spodobało i zechcesz mnie wesprzeć zostaw UPVOTE i *FOLLOW. Dziękuję!
[ŹRÓDŁA]
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mauritia
http://infra.org.pl/historia-/zakazana-arc
https://innemedium.pl/wiadomosc/zatopione-kontynenty-czy-istnialy-naprawde