Tak jak piszesz, dużo wspomnień. Może to śmiesznie zabrzmi ale usłyszawszy o śmierci Romka w głowie miałem steemit i to jak z Tobą pisałem o nim i o zespole. W życiu bym się nie spodziewał że jedno ze wspomnień to będzie jakaś platforma, ale serio, pomyślałem w tedy o Tobie. Szkoda że już nic nie nagra, nie zaśpiewa. Nie dawno odszedł Nowak z TSA teraz Romek, powoli zaczynają odchodzić ci na których muzyce się wychowałem.
RE: Nie ma Cię i nie było, jest noc…