Zycie uczy pokory. Tak to już jest jedni odchodzą, przychodzą nowi. Też straciłem kiedyś swojego zwierzaka, wiem jak to jest. Tak samo mówiłem więcej żadnych zwierząt, do czasu. Teraz znowu po domu buszuję nowy sierść.
Ps. fajny post, przykro mi że nie mogę oddać głosu na niego, muszę poczekać aż Voting Power dobije do 100%. Oddam innym razem, słowo
RE: Pożegnania ( Farewell )