No dziewczyna mówi, o co chodzi, ale sytuacja mogła mieć zupełnie inny przebieg wydarzeń na początku. Ostatnio widziałem już kilkanaście incydentów tego typu i pewności siebie policjantów. Sytuacja jest dojść podobna, gdzie policjanci masakryczne spałowali, w sześciu, bo nie mogli mu dać rady. Cała ta fikcyjna pandemia i testowanie wytrzymałości na ludziach nakazami doprowadzi do dziesięć razy mocniejszego incydentu. Śmierć 19-latka po akcji policji. Zamieszki na ulicach, zniszczone radiowozy
RE: Pobity młody chłopak przez policję za wyjście z dzieckiem przed blok.