Pieniny 2019
Wczorajszy dzień już od „rana”, czyli od 14, kiedy wstałem po nocce, był dość intensywny. Żona zobligowała mnie do wszelkich zajęć w domu, więc miałem wypełnione całe popołudnie aż do wieczora, z krótką przerwą na drzemkę, z której jednak nic nie wynikło.
Yesterday's day was quite intense from "morning", i.e. from 14, when I got up after the night. My wife obliged me to do all the activities at home, so I had the whole afternoon full until the evening, with a short break for a nap, from which, however, nothing came.
Po dotarciu do pracy początkowo miałem nadzieję na przyjemne stanowisko, ale trafiło mi się jednak najgorsze, na jakie mogłem trafić, i cała noc była nie dość, że umysłowo wymagająca, to jeszcze bardziej fizycznie. Pod koniec zaczynały już puszczać mi nerwy — lepiej było do mnie nie podchodzić.
After getting to work, I initially hoped for a pleasant position, but I got the worst I could come across, and the whole night was not only mentally demanding, but even more physically. At the end, I was starting to get on my nerves - it was better not to approach me.
Żeby to jeszcze były same problemy z maszyną, to dobra, do przeżycia, ale wczoraj wszyscy mieli tak wywalone, że zamiast skupić się na robocie, ciągle musiałem czekać na coś albo na kogoś. W dodatku ktoś otworzył okno i dowiało mi do lędźwiowego, zanim zdążyłem się zorientować, nie czując chłodu w ferworze pracy.
If it was only problems with the machine, it would be good to survive, but yesterday everyone was so out of it that instead of focusing on work, I had to constantly wait for something or someone. In addition, someone opened the window and it was going to my lumbar before I could figure it out, not feeling cold in the heat of work.
Pozostało przetrwać ostatnią nockę, ale zapowiada się niewiele lepiej niż wczorajsza, sądząc po tym, jak wygląda planowanie stanowiskowe. Strasznie kusząco brzmi dzisiaj UŻ.
It remains to survive the last night, but it promises to be little better than yesterday, judging by the position planning. Leave on demand sounds terribly tempting today.