Pomyślałam, że takie stare, znane “Cześć Steemit” może być już trochę nudne, więc mam nadzieję, że dałam radę zwrócić twoją uwagę :)
No cóż, tak naprawdę nigdy nie prowadziłam niczego “poważnego” w internecie, może oprócz instagrama, ale każde dziecko ma tam już konto w tej chwili. Ale nigdy nie miałam bloga, ani youtuba ani żadnego innego konta gdzie mogłabym wylewać swoje uczucia i pomysły (oprócz wypracowań na mój ulubiony przedmiot haha).
W każdym razie, możecie mnie już kojarzyć z innego konta , gdzie byłam żeńską częścią, ale w końcu odważyłam się wylecieć z gniazda i stać się swoją własną tożsamością. Postanowiłam stworzyć własne konto, głównie przez swojego partnera, który od ponad sześciu miesięcy namawia mnie na to, ale zawsze uciekałam od działania w tym kierunku, ponieważ nie byłam pewno co bym sama wrzucała na Steemita (chociaż wiem, że mogę wrzucać dosłownie wszystko co wpadnie mi do głowy).
Jednak kolejny duży powód przyczyniający się do mojego rozstania się z , jest taki, że jak już wpadłam na pomysł, który mogłabym realizować, wydawał się on zbyt odległy do rzeczy które wcześniej były wrzucane.
Wrzucam dwa zdjęcia z Krakowskiego Steem Meetupu, w którym brałam udział (ale głównie stałam za aparatem hah), gdzie poznałam parę znanych na steemie osób
, i tak, wszyscy są tak mili i interesujący jak się wydają :) (jeżeli kogoś pominęłam to bardzo przepraszam!)
A więc, jak już mniej więcej wiecie skąd się wzięłam, mogę kontynuować próbę zaciekawienia was swoją osobą. Uważam się za “artystkę” (jakkolwiek definiujecie to pojęcie), ale lubię rysować i tworzyć swoje wizje. Jednak chciałabym dzielić się tymi wizjami z światem, więc nie mogę się doczekać aż zacznę pisać o procesie tworzenia, ale też przeprowadzania was przez to doświadczenie na . Dołączyłam parę zdjęć z moimi pracami, żebyście mogli zobaczyć jak lubię wyrażać i uzewnętrzniać swoją kreatywność.
Tak na koniec mogę dodać, że sobie trochę podróżowałam po świecie i jestem najbielszą pół południowo Afrykanką jaką w życiu poznacie (przez to też przepraszam za jakiekolwiek błędy, angielski jest jednak dużo łatwiejszy), ale więcej o tym w kolejnych postach ;—)
(Przepraszam, że wiedźminek nie jest w najlepszej jakości, ale już go oddałam jako prezent)