Nigdy chyba dotąd nie rozmawialiśmy, ale niektórzy tutaj (jak np. :) uważają, że pora, aby pogadać. (Oczywiście, jeśli Ty zechcesz...).
Nie jestem zbyt dobry w Biblii hebrajskiej, ale jeśli chodzi o pisma wczesnochrześcijańskie, to z tym jest już u mnie lepiej. Niektóre Twoje tematy - jak kwestia "apostoła" Pawła czy "ostatnich słów" Jezusa na krzyżu - bardzo mnie zaciekawiły i trochę, hmmm... zaskoczyły. Mam trochę pytań, wymagających jednak naświetlenia kontekstu dla czytelników i pewnie wyjdzie z tego cały post.
Póki co, chciałbym zapytać jak rozumiesz "egzegezę naukową"? (nie jestem pewny, czy dobrze rozumiem formułę Twojego filmu). Zapewniam jednocześnie, po przeczytaniu Twojej "ciekawostki", że postaram się skupić na kwestiach merytorycznych, nie atakować Kościoła, wiary, a już na pewno nie Ciebie.
RE: Pogadanka Biblijna - odcinek #1