W pogodny wieczór będąc pod gołym niebem, czasami udaje się nam zobaczyć jasną smugę przecinającą nagle niebo. Meteory - to o nich Wam dziś opowiem. Te kosmiczne odłamki zwane są często ''spadającymi gwiazdami''
Na naszą planetę nieustannie spadają skalne odłamki. Są wśród nich ziarenka piasku jak i ogromne głazy. Przed większością z nich chroni nas atmosfera. Gdy w nią wchodzą wywołują zjawisko meteoru. Jest ono bardzo dynamiczne. Świetlny ślad powstaje na niebie podczas spalania się owego obiektu w atmosferze i może być widoczny przez kilka sekund. Meteory, których jasność dorównuje planecie Wenus, nazywamy bolidami. Te fragmenty meteorów, które dolatują do Ziemi nazywamy meteorytami. Są to zazwyczaj odłamki asteroid, krążących w naszym Układzie Słonecznym. Najczęściej spotykane są meteoryty kamienne, rzadziej są to żelazne obiekty. Kilka razy do roku pojawiają się w okolicy Ziemi szczątki pochodzące z komet, zwane rojami meteorów.
Do obserwacji meteorów potrzebne jest cieple ubranie i wygodne siedzisko. Najlepiej obserwować je gołym okiem, ale może przydać się lornetka o szerokim polu widzenia np. 7 X 50. Zazwyczaj w bezksiężycową noc można w ciągu godziny zaobserwować 4-5 meteorów. Najwięcej można zobaczyć zazwyczaj w drugiej połowie nocy, między północą, a świtem. Największe roje meteorytów to perseidy w sierpniu, leonidy w listopadzie i geminidy w grudniu. Podczas takich rojów można zobaczyć nawet do 120 świetlistych smug w ciągu godziny! Zachęcam do śledzenia takich zjawisk, jeśli nie mieszkacie w centrum miasta, to wystarczy nocą wyjść na zewnątrz i usiąść na dłuższą chwilę.
Pozdrawiam miłośników Kosmosu😎